Archive for November 14th, 2011

MADAL PREZYDENTA MIASTA BYDGOSZCZY DLA LEONARDA JĘDRZEJCZAKA Z MILWAUKEE.

Leonard Jędrzejczak urodził się w Sulinowie, na Pałukach w regionie Żnina, niedaleko Biskupina,gdzie jego dziadek Józef Jędrzejczak wyorał pierwsze pale tej najstarszej osady słowiańskiej.
Zarówno rodzina ze strony ojca, jak i rodzina ze strony matki (Janiszewscy) zapisali swoją kartę w walce z pruskim zaborcą. Zawsze wplątani byli w „jakąś awanturę”. A to styczniową, a to kryminalną , bo stryjowie, Ignacy i Walenty, wymierzyli karę nauczycielowi, który pobił ich siostrę za to, że mówiła w szkole po polsku. Uciekali przed wymiarem pruskiej sprawiedliwości do Ameryki, ale tutaj nie zapominali, że są Polakami, pracowitymi i uczciwymi ludźmi.
Stryj Leonarda Ignacy był aktywnym członkiem kółka teatralnego im. Heleny Modrzejewskiej, które promowało literaturę i sztukę polską. Drugi stryj –Walenty był aktywnym członkiem komitetu budowy bazyliki w Milwaukee.
Rodzice Leonarda Jędrzejczaka, choć mieszkali na Pałukach, po sąsiedzku, poznali się i pobrali w Ameryce, w Milwaukee w roku 1914. Gdy wybuchła I wojna światowa i Ignacy Jan Paderewski apelował o wstępowanie do armii polskiej, która tworzyła się we Francji, którą od koloru mundurów nazwano „Błękitną Armią”. Franciszek Jędrzejczak zgłosił się jako jeden z pierwszych, a miasto Milwaukee wysłało do Francji ponad 1000 żołnierzy.
To ojciec pierwszy uczył Lenego co znaczą słowa honor i ojczyzną. Franciszek był świetnym fachowcem, budował dla niemieckich gospodarzy budynki dla potrzeb rolnictwa. Wynagradzano go i szanowano jako fachowca, ale nie zapomniano, że jest Polakiem. Za swoją polskosc został zesłany do obozu w Dachau, po wyjściu z którego wkrótce zmarł.
Leonard od wczesnego dzieciństwa mieszkał z rodzicami w Bydgoszczy przy ulicy Grunwaldzkiej 26.
Leny wstapił do Związku Harcerstwa Polskiego 12 września 1933 roku do 13 Drużyny im. Generała Sowińskiego w Bydgoszczy, tak zwanej „czarnej trzynastki”.
Pierwszy września zastał go na obozie przysposobienia obronnego koło Suwałk. Nie miał jeszcze ukończonych 17 lat, ale wiedział, że musi iść do wojska. Opiekując się końmi, szedł z wojskiem, które się cofało, aż na Węgry, gdzie byli internowani. Na poczatku 1940 roku przerzucony został na Bliski Wschód i z Samodzielną Brygadą Strzelców Karpackich, potem z 3 Dywizją Strzelców Karpackich, walczył pod Tobrukiem. Przeszedł szlak bojowy przez Irak, Syrię, Palestynę i Egipt. Od 1944 roku walczył we Włoszech, biorąc udział w najcięższych walkach jako wysokiej klasy specjalista w batalionie łączności II Korpusu Polskiego. Zdobywał Monte Cassino, Ankonę i Bolonię.
Niestety, nie odnajdując drogi do Polski , do Bydgoszczy, w której ciągle pozostawała matka, brat i siostry, wyjechał do Stanów, do Milwaukee, bo tutaj byli stryjowie i inni członkowie rodzin. Od samego poczatku pobytu na emigracji włączył się czynnie w życie Polonii.
Leonard Jędrzejczak zarabiał na życie i na rodzinę jako inżynier mechanik, ale każda wolną chwilę poświecał pracy społecznej. Jest współzałożycielem klubu sportowego „Polonia”, który istnieje już 62 lata. Przez pięćdziesiat lat w Milwaukee była polska stacja radiowa, której był współtwórcą i redaktorem.
Radio informowało o sytuacji w Polsce i komentowało wydarzenia mające tam miejsce. Poprzez Kongres Polonii Amerykańskiej w Milwaukee, którego był członkiem i sekretarzem generalnym, organizował pomoc dla polskiej Solidarności. Od podstaw zorganizował w Wisconsin harcerstwo. Na ćwiczeniach wojskowych w Palestynie poznał Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego Prezydenta Rzeczypospolitej na Uchodźctwie. Zaprzyjaźnili się, organizowali kręgi harcerskie w wojsku, zloty międzynarodowe po wojnie, odwiedzali się i korespondowali ze soba regularnie. Ich przyjaźń ta przetrwała do śmierci Prezydenta pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku.
Dziś Leonard Jędrzejczak ma 89 lat i często jego obowiązkiem jest żegnać odchodzących na wieczną wartę kolegów. Chętne dzieli się swoimi wspomnieniami z młodszymi, chetnie opowiada o Bydgoszczy, o takiej, jaka została w jego pamięci.
Jako żołnierz odznaczony został wieloma krzyżami za męstwo i odwagę, medalami zasługi i honorowymi odznakami. Ale w swojej kolekcji medali nie ma jeszcze tego jednego , szczegolnego-medalu— od swojego rodzinnego miasta.

Bookmark and Share
Monday, November 14th, 2011 Newsletter No Comments